Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wyraziła zdecydowany sprzeciw wobec koncepcji powiązania wieku emerytalnego kobiet z liczbą urodzonych dzieci, określając ten pomysł mianem skandalicznego. Podczas spotkania z mieszkańcami i sympatykami w Kazimierzu Dolnym polityk jasno zaznaczyła, że partia Lewica nie dopuści do żadnych zmian w tym zakresie. Zapewniła zebranych, że dopóki ugrupowanie pozostaje częścią rządu, wiek emerytalny pozostanie bez zmian zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn.
Spis Treści
Stanowisko minister w sprawie emerytur
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że propozycja uzależnienia świadczeń od liczby potomstwa jest nie do przyjęcia i budzi poważne kontrowersje. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej wskazała, że takie rozwiązanie naruszałoby podstawowe zasady równości i sprawiedliwości społecznej. W trakcie dyskusji z wyborcami w Kazimierzu Dolnym polityk powtórzyła, iż Lewica konsekwentnie broni obecnego systemu emerytalnego i nie zgodzi się na jego modyfikacje prowadzące do podwyższenia wieku emerytalnego.
Spotkanie z wyborcami w Kazimierzu Dolnym
Podczas wizyty w Kazimierzu Dolnym minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk spotkała się z lokalną społecznością, by omówić kluczowe kwestie związane z polityką społeczną. Głównym tematem rozmowy okazała się sprawa wieku emerytalnego. Polityk stanowczo odrzuciła sugestie, według których kobiety miałyby pracować dłużej w zależności od liczby dzieci. Zapewniła, że Lewica w rządzie gwarantuje stabilność obecnych rozwiązań i chroni prawa wszystkich obywateli do godnej emerytury bez względu na płeć.
Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wielokrotnie powtarzała, że pomysł powiązania wieku emerytalnego z liczbą potomstwa jest nieetyczny i nie powinien być brany pod uwagę w debacie publicznej. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej zaznaczyła, iż takie zmiany uderzałyby przede wszystkim w kobiety, które już teraz ponoszą większą odpowiedzialność za wychowanie dzieci. W Kazimierzu Dolnym polityk zapewniła zgromadzonych, że Lewica nie pozwoli na żadne podwyżki wieku emerytalnego, chroniąc interesy zarówno kobiet, jak i mężczyzn.
Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk wyjaśniła, że stabilność systemu emerytalnego jest jednym z priorytetów rządu z udziałem Lewicy. Podczas spotkania wyborcy usłyszeli jasny komunikat: wiek emerytalny nie wzrośnie. Polityk podkreśliła, że wszelkie próby wprowadzenia rozwiązań uzależniających emerytury od liczby dzieci spotykają się z jej kategorycznym sprzeciwem i zostaną zablokowane.
